Copyright © 2026 - Wszelkie prawa do serwisu zastrzeżone. Rozpowszechnianie za zgodą właścicieli CN Adriatic
dodano: 08-05-2013 | dział: Relacje z wypraw i galerie zdjęć
Hvar przywitał 17 gniewnych, a w porywach nawet 21 uczestników wyprawy długo wyczekiwanymi wysokimi temperaturami. I mimo tego, że w dzień przyjazdu Chorwacja skąpana była deszczem, to kolejny tydzień obfitował już w przepiękną, słoneczną pogodę, morską bryzę oraz atmosferę odprężenia. Nic dodać, nic ująć- tego nam właśnie trzeba było.
Majowa wyprawa Cn Adriatic była kombinacją świetnych nurków, super zabawy, fascynujących krajobrazów oraz chorwackiego klimatu- w każdym znaczeniu tego słowa. Uczestnicy wyprawy stworzyli genialny, wakacyjny klimat, a Hvar dał się pokochać od pierwszego- dla większości- spojrzenia.
Nurkowania na Hvarze zaliczają się do kategorii tych niezapomnianych. Groty przy wyspie Brač, czy ścian w miejscu nurkowym zwanym Campanella nie sposób wręcz opisać, to trzeba przeżyć, zobaczyć, sfotografować. To ABSOLUTNIE GENIALNE miejsca nurkowe.
Niemal wszędzie pod wodą podziwialiśmy pionowe ściany, groty, tunele, ośmiornice, skrzydlice, przepiękne gorgonie- w tym na Campanelli- czerwone gorgonie, których w takiej ilości nie widzieliśmy nigdzie na świecie. Fani makro podziwiać mogli mnożące się ślimaki nagoskrzelne. Klimat nurkowań był fantastyczny. Baza stawała na wysokości zadania pod każdym
względem ( no może z wyłączeniem Fish_PiC_Nicu). Organizacja nurkowań, a przy okazji wieczorne biesiady, taneczne wygibasy i nocne Polaków rozmowy- zaliczamy do kategorii „bezcenne”!
Nad wodą zachwycaliśmy się potrawami ze świeżych owoców morza oraz chorwackim winem i w doborowym towarzystwie w pełni się relaksowaliśmy. Architektura Hvaru oraz fenomenalne widoki pozostaną z pewnością niezapomniane. Cała wyprawa obfitowała w pełny – wakacyjny luz, śmiech po pachy oraz „rządy Krysi” (wtajemniczeni wiedzą o co chodzi ;) ). Bawiliśmy się REWELACYJNIE!!!
Reasumując majową wyprawę Cn Adriatic na Hvar:
Wszystkim uczestnikom wyprawy serdecznie dziękujemy za rewelacyjną zabawę podczas wyjazdu. Jednocześnie gratulujemy Emilce przełamania pewnych barier, a Mai rozpoczęcia przygody z nurkowaniem. Dziękujemy również wszystkim fotografom: szczególnie Nataszy, Basi i Pawłowi oraz Krzyśkowi za udostępnienie zdjęć.
Aby zwieńczyć dzieło w drodze powrotnej zahaczyliśmy jeszcze o obłędne Plitwickie Jeziora. Westchnień zachwytu nie było końca. Chorwacja po raz kolejny nas oczarowała i obiecaliśmy sobie w związku z tym, że Cn Adriatic nad Adriatykiem bywać musi, w końcu geneza nazwy firmy do czegoś zobowiązuje. Na Hvar wrócimy na pewno, a i na Vis-ie, czy w rejonie Istrii planujemy się pojawić. Szczegóły znajdziecie standardowo na naszej stronie www.cn-adriatic.pl oraz na FaceBook-u. Serdecznie zapraszamy!
![]()